Schyłek życia, cz. 3
W swoim testamencie Godula nie zapisał nic ani Kościołowi, ani rodzinie Ballestrema. Małe sumy poprzydzielał swoim urzędnikom i służbie, sporo pieniędzy otrzymał Gemander, zarządca terenów rolniczych i leśnych w folwarkach Goduli. Wszystko to jednak był mały ułamek całego majątku, jaki pozostawił Godula. Całą resztę, to jest wszystkie ziemie, huty i kopalnie oraz większość papierów wartościowych, zapisał on Joannie Gryszczyk, córce jego służących z Rudy.
Joanna Gryszczyk miała wtedy kilkanaście lat. Jeszcze przed swą śmiercią kazał ją Godula wysłać do pensjonatu, gdzie otrzymała wychowanie i naukę. W wieku lat 18, będąc już spadkobierczynią po polskim magnacie, została, z racji odziedziczonego ogromnego majątku, uszlachcona przez króla pruskiego i przyjęła nazwisko Joanna Gryszczyk von Schomberg Godula. Wkrótce potem wyszła za mąż za urzędnika królewskiego, hrabiego Jana Ulricha von Schaffgotscha. W ten sposób majątek Goduli dostał się w ręce niemieckiej rodziny arystokratycznej hrabiów Schaffgotschów
Reklama:
skuteczna nauka rysowania domy kanadyjskie oprogramowanie symfonia Poznań